poniedziałek, 11 lipca 2016

Białowłosy Shiro.

Imię: Shiro, po prostu.



Nazwisko: Nie poznał swojego nazwiska- wyjaśnienia doszukujcie się w historii Shiro. 



Wiek: 20 lat. 



Pochodzenie: Kelia, to po niej błądził przez całe swoje życie. Pewnego dnia odnalazł go osobnik, który przedstawił się jako Cień, to on sprowadził go do Altrei, gdzie miał odnaleźć swoje miejsce na świecie. 
Przynależność do Gwiazdozbioru Cieni.



 Grupa: Choć Shiro miał wątpliwości co do tego przydziału, Cień dał mu miejsce w grupie Alpha. 


Rodzina: Brak.Shiro jako jedyną rodzinę uważał Kenjiego oraz staruszka.




Charakter: Shiro jest cichym, mało towarzyskim chłopakiem (nie mylić z nieśmiałym). Lubi samotność i nie śpieszy mu się z uciekaniem od niej, "Obecność wśród Cieni tego nie zmieni".
Jego duch jest tak samo chłodny jak jego spojrzenie, które jednak nie jest nieposkromione. Przyznał sam przed sobą, że nie utrzymał spojrzenia Seitaro, gdy ten po niego przyszedł. Powiedział mu on wtedy, że jest w nim coś z niego i ofiarował mu swojego kruka, który od tego dnia mu towarzyszy. 

 Zdolności: Shiro wydaje się być nieco specyficznym Obdarzonym. Jego dar to ani światłość, ani mrok. 
Włada on po prostu nad magią w postaci białej materii. 
Niektórzy często mylą ów zdolność z magią lodu, jednak są w błędzie- jego magia jest znacznie mocniejsza i zależnie od niego może zmieniać swoją strukturę ze stałej na zwykłą energię. Najczęściej posługuje się nią do walki dystansowej, w czym jest naprawdę niekiepski dzięki swojej zwinności. Jest szybki, co pozwala mu również na kontakt w stałym zwarciu- choć nie opanował jej do wysokiego poziomu, nie jest taki słaby w pięściach i nogach.


Wygląd: Shiro jest młodym, pociągającym chłopakiem o jasnej cerze, białych włosach i szarych oczach. Mierzy ok. 1.80m i wyrobił sobie smukłą i wyrzeźbioną posturę ciała. 

 Historia: Shiro to klasyczny przypadek bękarta- dziecko spoza związku małżeńskiego i w dodatku niechciane. Zaraz po urodzeniu matka wzięła go na ręce i wyszeptała mu do ucha jego imię "Shiro" ze względu na jego białe włosy. Niestety zmarła zaraz po tym. Ojciec (i tak brutal i alkoholik) nie potrafił się pogodzić z jej stratą, obawiał się tego, gdy Iluen (matka Shiro) oświadczyła, iż jest w ciąży. 
W białej pościeli umieścił dziecko i następnie wsadził do koszyka, by zanieść pod pobliski sierociniec. Opiekunka słysząc pukanie otworzyła drzwi, lecz nie zastała nikogo prócz śpiącego niemowlęcia. Chwyciła za kartkę na której widniał napis "Shiro". Nie był jedynym takim przypadkiem porzuconego dziecka. 
Wychowywał się tam do czasu ukończenia przez siebie 5 lat. W dniu urodzin obudziły się w nim jego umiejętności i dzieci (które wcześniej go gnębiły i wyśmiewały) zaczęły się go bać. Dlaczego? Nie tylko ze względu na sam fakt mocy, w momencie uwolnienia przez siebie mocy był jak co dzień dręczony. Przypadek sprawił, że pierwsze użycie przez niego białej materii zakończyło się śmiercią jednego z chłopców. Przerażony uciekł z sierocińca już nigdy nie chcąc tam wracać. 
Dorastał i żył na ulicy, kradł jedzenie ze straganów i zaszywał się w opuszczonych różnych stajniach, gdy zapadał zmrok. Osiągnąwszy wiek 9 lat postanowił opuścić królestwo, szukając swojego miejsca na świecie w innych regionach kraju Kelia. Zdobywał nowe doświadczenia i umiejętności- starał się przeżyć. Niejednokrotnie napadany i pobity przez napotkanych zbójów lub podczas prób kradzieży jakiegoś jedzenia. 
Któregoś dnia obronił go pewien pan, który wyciągnął do niego pomocną dłoń. Shiro początkowo mu nie ufał, jednak chwycił ją. 
Nieznajomy okazał się być średnio zaawansowanym magiem lodu. Shiro razem z nim rozpoczął naukę panowania nad swoim żywiołem, wzorując się na jego kontroli lodu. 
Nie był jedynym uczniem. Poznał wtedy swojego jedynego przyjaciela Kenjiego- on i staruszek (tak nazywał swego wybawiciela) stali się jego rodziną.
Jednak i te więzi nie trwały wiecznie. Podczas jego nieobecności Kenji wraz z ich nauczycielem zostali zaatakowani przez Organizacje Pokoju Kraju Kelia, która w tamtym czasie ścigała każdego Obdarzonego- białowłosy miał wtedy 15 lat.
Gdy Shiro wrócił, nie zastał już nikogo. Z posłuchu dowiedział się, kto na nich najechał. Osamotniony ponownie zamknął się w sobie, obiecał sobie, że zemści się na ludziach, którzy odebrali mu rodzinę. Podróżował dalej aż do dnia ukończenia 20 lat. Kilka miesięcy później znalazł go Seitaro.

 Kontakt do mnie jako admina:
GG: 53082985
Gmail: ryu.atasuke.kenji@gmail.com


Mam nadzieje, że się podoba i liczę na wspólne notki :) 
Mimo cichej natury Shiro chciałbym aby uczestniczył w jak największej ilości wspólnych postów, zapraszam. 

środa, 6 lipca 2016

Seitaro

Seitaro 

Imię: Jego prawdziwe imię to Seitaro, jednak sam siebie nazwał Satoru.

 ~~~~~~~~~~~~~~

Nazwisko: Nie uznał swojego nazwiska.

   ~~~~~~~~~~~~~~

Wiek: Został zamrożony w wieku 20 lat i taki się zachował. Wg czasu ma jednak 28 wiosen.

 ~~~~~~~~~~~~~~

Rodzina: Rhae

 ~~~~~~~~~~~~~~

Pochodzenie: Kraj Altrea. Przynależność do organizacji "Gwiazdozbiór Cieni", którą założył.
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Grupa: Współzałożyciel "Gwiazdozbioru Cieni" wraz z młodszym bratem. Uznawani za najpotężniejszych obdarzonych- nie zaliczają się do kategorii grup. 

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 Zdolności: Sekret jego siły tkwi w tym, iż posiada on kilka nadprzyrodzonych umiejętności:
  • Wpływ na świadomość i wgląd do umysły zwierząt, oraz niestabilnych psychicznie ludzi( zdolność dzielona z Rhae, który znacznie przewyższa Satoru w tej kwesti)
  • Władza nad żywiołem śmierci, jedyny taki przypadek- włada nim pod postacią mroku, materializując go.
  • Władza nad żywiołem wody w postaci lodu.
  • Absorpcja energii podczas spożycia cudzej krwi
  • Większy poziom siły fizycznej oraz niesamowita szybkość.
Ludzie, którzy go spotkali i wciąż żyją, nazywają go "Bogiem Śmierci" lub samą "Śmiercią".

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wygląd: Satoru jest brunetem o wyjątkowo młodej i przystojnej twarzy i tajemniczym spojrzneiu. Człowiek, pozbawiony uczuć i emocji, co można dostrzec w jego oczach i zimnym jak lód spojrzeniu, w którym jednak zawsze tkwi nutka niezrozumiałego dla nikogo żalu.

Jego wzrost to 1.80cm, jasna karnacja i nieskromna, szczupła budowa ciała. Kolor oczu to szary, podchodzący pod jasno-niebieski.

Potrafi zmieniać wygląd swoich oczu, kiedy używa którejś ze swoich zdolności. 
Białka zalewają się czarną barwą a tęczówka nabiera niezwykle kontrastowego błękitnego koloru.

Broń: Nie posiada żadnej. 


Zazwyczaj ubrany w lekkie, czarne szaty (jak widać na pierwszym zdjęciu).

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Charakter: Satoru nie posiada zbyt rozbudowanej osobowości. Wręcz przeciwnie- niemal dosłownie nie posiada on uczuć. Jednym z jego umiejętności jest władza nad lodem, jest on niemal tak samo zimny jak lód. Nie tylko jego skóra jest jasna i zimna, nie tylko jego spojrzenie ale serce i dusza również. 
Jest tylko jedna osoba, za którą mógłby nawet oddać życie- jego młodszy brat.
Nawet w chwili zagrożenia jego życia Satoru zachowa zimną krew, jednocześnie stawiając na szali swoje życie, żeby móc go uratować. Bezlitosny i niezłomny, do końca pozbawiony poczucia empatii. 



 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Historia: Satoru urodził się jako normalny pozytywny chłopiec. Wyrastał na szczęśliwego młodzieńca. Po jego narodzinach, matce nie było dane umrzeć. Stalo się tak, poprzez zdolność absorpcji wartości witalnych (którą odziedziczył po niej Satoru). Po urodzeniu, konająca matka ukradła pożyczyła od Satoru nieco jego esencji życia, zachowując przy tym swoje. Niestety absorpcja ma to do siebie, że nie zna granic. Matka łapczywie sączyła energie życiową syna, niemal wysysając z niego całe życie.
Seitaro (takie imię nadała mu matka) był zbyt młody by to zrozumieć. Wychowywał się zatem z matką i ojcem, pozornie szczęśliwa rodzina.
Gdy Seitaro miał już 3 latka, jego matka Emelin ponownie zaszła w ciąże. Seitaro spędzał mnóstwo czasu przy rosnącym brzuchu matki, przywiązywał się do jeszcze nienarodzonego rodzeństwa. Po pewnym okresie czasu znali płeć dziecka- kolejny syn miał nazywać się Rhaegar. Pewnego dnia, obiecał, że będzie go chronić do końca swoich dni. 

 "Daję Ci swoje słowo, że nigdy nie pozwolę, by spotkała Cię jakaś krzywda. Będę Twoim cieniem. Obiecuję Ci to Rhae".

Niestety niespodziewanie szybko przyszedł dzień dotrzymania obietnicy. Emelin konając po porodzie postanowiła raz jeszcze pożywić się swoim dzieckiem. Seitaro patrzył na to, widząc jak życie ulatuje z jego młodszego braciszka. Ojciec spróbował rozdzielić ich, jednak nienasycona matka postradała rozum i zabija męża, który chciał stanąć na jej drodze. 
Te wydarzenia przyczyniły się do obudzenia daru Seitaro, w uszach brzmiały słowa jego obbietnicy. Uwalniając tkwiącą w nim naturę mroku zabił matkę, ratując brata. Ten czyn przekreślił całe dobro jakie w nim tkwiło. Wyłączyło to w nim jego człowieczeństwo i pozbawiło uczuć poza jedną- troską o brata. 
Gdy na kolanach trzymał w rękach płaczącego Rhae ponownie złożył obietnicę.


"Zawsze będę Twoim cieniem, Ty bądź moim światłem."

Po kilku latach postanowili się rozdzielić. Satoru udał się na poszukiwania kogoś, kto pomoże mu odnaleźć wewnętrzną drogę, chciał też nauczyć się korzystać ze swoich mocy. Miał jedno marzenie:

"Moim celem jest nie tylko ochrona mojego młodszego brata- żeby go chronić muszę zmienić świat."

Rhae nie chciał iść z nim, poprosił o zaufanie starszego brata, by ten pozwolił mu zostać i samemu się rozwijać. Satoru zostawił przy nim jednego kruka. Połączył swój umysł z krukiem by w każdej chwili móc dostać sygnał o ewentualnym niebezpieczeństwie zagrażającym jego bratu. 
Satoru zwiedzał świat szukając kogoś na wzór mistrza. Jednak nikt nie chciał mieć nic do czynienia z nieznajomym obdarzonym. Rósł w siłę na własną rękę, był jak cień. 
Pewnego dnia natrafił na kogoś, kto miał za zadanie go wyeliminować. Satoru miał wtedy 19 lat. 
Był to człowiek z Organizacji Pokoju Kraju Kelia. Satoru zasłynął wśród trzech państw kontynentu jako najniebezpieczniejszy obdarzony. W wielu miejscach ludzie polowali, bądź zwyczajnie eliminowali ludzi z darem. Satoru, głównie w swojej obronie, dopuszczał się masowych rzezi. Pozbawił też życia kilkoro członków Organizacji Pokoju różnych państw. 
Tego pamiętnego dnia, stojący na szczycie hierarchii w Organizacji swojego kraju postanowił samodzielnie pozbyć się Seitaro. 
Bitwa była równa, żaden nie ulegał i Seitaro po raz pierwszy otworzył przed kimś (jak i przed sobą) swoje pozostałe umiejętności. Mimo wielotematycznych mocy Satoru, Shei- jego przeciwnik- utrzymywał poziom. 
Ostatecznie bitwa nigdy nie dobiegła końca. Seitaro chcąc użyć na przeciwniku magi lodu uległ zdolności rozproszenia energii Shei, w wyniku czego potężny lód Seitaro zamroził ich obu na kilka lat ukrywając ich w kryształowej skale. 
Dopiero po 8 latach odnalazł go Rhae, który wcześniej usłyszawszy plotki o potężnym Satoru postanowił odszukać brata. Razem chcieli zmienić ten świat, tak powstały pierwsze kroki ku stworzeniu ich własnej Organizacji Pokoju, "Gwiazdozbioru Cieni".
Ciekawostki:
  • Satoru w walce ze słabszym przeciwnikiem używa jedynie magi lodu do wytworzenia lodowego ostrza, to jako jedyne służy mu w walce. Atutami wspierającymi walkę w kontakcie są jego niezwykle zwinne i szybkie ruchy.

  • Seitaro jest nieczuły na ból. Nie odczuwa ludzkich uczuć takich jak szczęście, smutek, miłość czy strach- choć na jego twarzy poza niezakłóconym brakiem zainteresowania i powagą widnieje również żal.
  •  Nie wielu ludzi potrafiło w spokoju wytrzymać chłodne i puste spojrzenie Satoru.
  • Wiecie, iż potrafi kraść drugiej osobie energię życiową, jednak sposób w jaki to robi jest dosyć mroczny i nienaturalny- potrzebuje pożywić się krwią drugiej osoby.


Witam, niech nie zniechęca was ta postać. Zapewniam, że nie będzie ona wzbudzała zamieszania w życie innych postaci. Co prawda jest bardzo potężna, jednak jej udział w blogu jest wymagany jako założyciela, raczej żadne z was nie będzie musiało stawać z nim twarzą w twarz, więc spokojnie- nie będzie w takim przykładzie żadnej niesprawiedliwości. 
Kontakt do mnie, jako admina:
GG: 53082985
Gmail: ryu.atasuke.kenji@gmail.com